Ostatni program, którego – mam nadzieję – z przyjemnością wysłuchaliście, nie obył się bez niespodzianek. Były jak zwykle polki, były oberki i walce, ale zagrałem też trzy utwory nie mające zbyt wiele wspólnego z polką, mianowicie:

  • Ja mam czas, ja poczekam Mieczysława Fogga;
  • Dozwolone od lat osiemnastu Czerwonych Gitar;
  • Jambalaya Anny Jantar.

Muszę przyznać, że opinie słuchaczy były podzielone, doszło do mnie jednak więcej głosów, które można streścić, parafrazując byłego polskiego premiera Kazimierza Marcinkiewicza, słowami: YES, YES, YES!!!

Zobaczymy, jak będzie dalej. Zamierzam grać tygodniowo dwa, trzy utwory polskiej muzyki popularnej.

Zapraszam do komentowania!

Wspaniała pogoda, dobre jedzenie, ciekawa muzyka.

A było to tak.

Jak już wspomniałem, pogoda dopisała, muzycy stanęli na wysokości zadania, a jedzenia było pod dostatkiem. Ale po kolei.

Z samego rana, koło 9, zaczęliśmy przygotowania do transportu oraz rozkładania namiotu i sprzętu potrzebnego do obsługi pikniku. „Muszę powiedzieć, żeby nie skłamać”, jak to mawia pan Adam, że poszło nam to dość sprawnie. Jest to już bowiem kolejny, trzeci doroczny piknik organizowany w Blackston z okazji Memorial Day, w którym bierzemy udział.

Po ustawieniu namiotu i ciężkiego sprzętu z pomocą Jarka, Adama oraz mojego Taty mogłem ze spokojną głową udać się do stacji – w wiadomym celu. Program jak co tydzień zacząłem od krakowiaka w wykonaniu Walta Soleka. Potem grałem polki, walce, oberki i oczywiście całkowitą nowość i gwóźdź programu – Hasta maniana w wykonaniu jedynej i niepowtarzalnej Anny Jantar. Ciekaw jestem, co na to słuchacze…

Program nie obył się bez małej wpadki. A mianowicie piosenka, którą zazwyczaj kończę nasze cotygodniowe spotkanie, nie chciała zastartować, więc po kilku sekundach konsternacji zakończyłem program innym walcem. Powiem skromnie ;) kolejny udany program!

Gdy umilałem wam czas, puszczając wspaniałą muzykę, w Kraków Deli Bakery Smokehouse Marta, Jarek, Adam, Agatka i Marzena kończyli załadunek – tym razem naszych specjałów: kiełbasy, pierogów, gołąbków, bigosu, pączków, ciastek i ciasteczek. Niezwłocznie po zakończeniu programu pojechałem do Kraków Deli Bakery Smokehouse,  gdzie czekał na mnie pieczony udziec – pozostawiono go specjalnie dla mnie, żebym mógł go sam przywieźć.

Wymarzona pogoda na piknik. Jedzenie – jak to na piknikach, hot dogi, sausage  z grilla, hamburgery, wata cukrowa, popcorn i inne typowe potrawy kuchni amerykańskiej. Było też niewielkie wesołe miasteczko dla najmłodszych. Piknik uświetnił występ grupy tańczącej tańce irlandzkie oraz dużo naprawdę niezłej muzyki, zakończonej występem orkiestry symfonicznej The American Band, założonej – uwaga! – w roku 1837, co czyni ją jedną z najstarszych amerykańskich orkiestr symfonicznych.

Na zakończenie całej imprezy mogliśmy zobaczyć bardzo widowiskowy pokaz sztucznych ogni.

Spotkałem także kilku słuchaczy mojej audycji, od których – no cóż, znów muszę się pochwalić – usłyszałem tylko bardzo miłe i bardzo ciepłe słowa. Bardzo udany dzień!

Ps. Udziec pieczony zrobił furorę, następnym razem muszę upiec dwa!

SSPX0106 Read the rest of this entry »

W niedzielę, gdy już wysłuchacie jednego z najciekawszych programów radiowych – nie muszę chyba pisać, jakiego, bo to się rozumie samo przez się! ;-) – zapraszam na piknik z okazji Memorial Day w Blackston, MA. Parada rozpocznie się o godzinie 1:00 pm przy JFK Elementary School, a skończy na Blackstone Municipal Center, gdzie już od godziny 2:00 pm zaczną umilać nam czas zespoły muzyczne. Zespół Kings Row i inne grupy będą grać przez cały dzień. Punktem kulminacyjnym uroczystości będzie występ zespołu American Band oraz sztuczne ognie, które pojawią się na niebie o godzinie 9:30 pm. Krakow Deli Bakery Smokehouse oczywiście i w tym roku będzie serwować przepyszne jedzenie. Pierogi, gołąbki, kiełbasa z grilla, pączki, ciasta i ciasteczka. Nowością w tym roku będzie pieczony udziec wieprzowy. Mniam, leci ślinka, już się sam nie mogę doczekać. Zapraszam!!!

Chleb upieczony, kiełbasy się wędzą (chyba powinienem zmienić nazwę tego blogu na Kraków Deli Bakery Smokehouse :) )

W niedzielę, czyli jutro, niespodzianka: będą jak zwykle polki, oberki i walce, ale będzie też specjalna piosenka, specjalna dla mnie, bardzo znana. Jako podpowiedź mogę napisać, że została nagrana przez zespół ABBA w roku 1974. Oczywiście nie będę puszczał oryginału, tylko polskie wykonanie z roku 1975. Jeśli chcecie się przekonać, co to za utwór i kto zaśpiewa tę naprawdę bardzo wyjątkową dla mnie piosenkę, nastawcie radio na 1240 AM o godzinie 12:00 pm w najbliższą niedzielę, usiądźcie wygodnie w fotelach i słuchajcie. Serdecznie zapraszam!

Jest 4 rano, chleb upieczony, kiełbasa wiejska i zwyczajna uwędzona. Teraz czas zacząć pracować nad następnym programem. Jeszcze tylko 2 dni i spotkamy się na antenie.

Witam na moim blogu! Chcę na nim dokumentować moje występy radiowe. Od 9 tygodni prowadzę w niedzielne południe program muzyczny w stacji WOON 1240. Jestem zupełnie początkującym radiowcem, więc znajdzie się tu pewnie sporo miejsca dla moich licznych wpadek.

Od następnej niedzieli zamierzam grać znaną i lubianą muzykę Mieczysława Fogga. Już mam kilka jego płyt. Ciekaw jestem, co na to powiedzą słuchacze. W razie pozytywnego oddźwięku planuję wprowadzić więcej dobrej starej polskiej muzyki rozrywkowej.